Ziemia została pogrążona w chaosie. Odważysz się zawalczyć o wolność nim kosmici zapukają do Twych drzwi? Słyszysz? Są coraz bliżej... TRWA EVENT | PROSIMY O SKŁADANIE CV
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Padajcie na kolana przed majestatem Romano! Chyba że chcecoe zarobić w nos pomidorem...

Go down 
AutorWiadomość
Włochy Południowe

avatar

Liczba postów : 16
Age : 73
Skąd : Rzym

PisanieTemat: Padajcie na kolana przed majestatem Romano! Chyba że chcecoe zarobić w nos pomidorem...   Sro Sie 28, 2013 1:00 pm

Pełna nazwa państwa: Republika Włoska (Repubblica Italiana)
Imię i nazwisko: Lovino Vargas
Wiek postaci: 22
Charakter: Romano to spokojny, opanowany człowiek, który nierzadko z poświęceniem próbuje załagodzić wszelkie konflikty i sprzeczki. Wszyscy szanują go za jego zimną krew w sytuacji kryzysowej. Nigdy nie poddaje się panice, darzy szacunkiem starszych, między innymi Herr Ludwiga Beilschmidta czy senor Antonio Carriedo, którym w głębi serca gardzi, jednak ze względu na dobre wychowanie tego nie okazuje. Bardzo opiekuńczy wobec młodszego brata, zawsze poświęca mu swój czas i wspiera w trudnych chwilach.
Żartuję. Sprawy wyglądają zupełnie na odwrót. Lovino posiada niespożyty temperament i niewyparzony język, czego skutki jako pierwszy odczuł Hiszpania, wychowujący małego Włocha. Niemcy także nie może narzekać – od czasów drugiej wojny światowej Romano, będący wówczas sprzeciwiającym się dyktaturze Mussoliniego partyzantem, reaguje alergicznie na jego widok. Wobec Feliciano bywa opryskliwy, utrzymując, że jest niezdarny i bezużyteczny. Mimo wszystko czuje silną więź z zarówno młodszym, jak i starszym bratem, do czego jednak nie zamierza się przyznać. Główną przyczyną takiego zachowania jest zakorzeniona głęboko zazdrość o Veneziano. Pomimo wybuchowości i impulsywności, nie można nazwać Romano głupcem - potrafi on bez trudu zmobilizować szare komórki do pracy. O ile tylko mu na tym zależy.
Wygląd: niemal czarne, nieco kręcone włosy, ciemne, wyraziste oczy, oliwkowa karnacja - tak, to cechy typowego mieszkańca południowej Europy. W obecnych czasach ubiera się w zwyczajne, codzienne ubrania. Wyjątek stanowią oficjalne spotkania, podczas których wkłada schludny garnitur.
Relacje z innymi państwami: w punkcie wyżej zostały już wspomniane niektóre informacje, jednak, dla porządku, powtórzę i uzupełnię.
Trzeba zacząć od dawnego opiekuna, Hiszpanii. Już od dzieciństwa Włoch nie respektował jego słów i traktował go jak wroga na swoim terytorium. Pomimo tego Antonio wciąż walczył o jakiekolwiek uznanie z jego strony, co, pozornie, kończyło się fiaskiem. Pozornie. Romano stał się wobec niego lojalny i po pewnym czasie sam zaczął próbować mu pomagać. Niestety – kończyło się to katastrofą, a nierozumiejący dobrych intencji podopiecznego ówczesny konkwistador jedynie załamywał ręce nad kolejnym bałaganem do posprzątania. Ogólnie rzecz ujmując, nasz kochany Sycylijczyk (?) za Chiny nie przyznałby się do tego, że żywi do Hiszpanii przyjazne uczucia.
Następny w kolejce powinien chyba być Feliciano. Rozdzielone w dzieciństwie bliźniaki szybko poszły swoimi własnymi drogami. Romano niejednokrotnie zazdrościł bratu zarówno talentów artystycznych, jak i bycia uwielbianym przez wszystkich, cudownym dzieckiem. Ma również do niego żal o stanięcie po stronie Osi siedemdziesiąt lat temu.
Skoro już jesteśmy przy Osi, omówmy może postać jej inicjatora, Niemiec. To przecież żadna tajemnica, że blondyn nie zasłużył sobie na uznanie tego butnego młodzieńca. Śmiał zdemoralizować Feliciano, wesprzeć tego... tego... tego durnego faszystę! Bezczelny typek... tak, ten nieistniejący na mapie, irytujący albinos również wlicza się do tej kategorii.
Polska? No, nareszcie ktoś w miarę normalny... dopóki się nie pojawia w progach domu szanownego pana Vargas. Na odległość nawet ujdzie. W końcu to jego przyjaciel, prawda?
Strona: ludzie... znaczy, nie żeby się o nich troszczył... nie zależy mu...
Dodatkowe informacje:
W dialekcie południowym występuje co najmniej dwa razy więcej przekleństw niż w północnym. Przypadek? Nie sądzę.
Teren, który „przypadł” Romano, bardzo często kojarzony jest z erupcjami słynnej Etny, trzęsieniami ziemi czy sycylijską mafią. Nie sposób też pominąć szczegółów takich jak słynna na cały świat kuchnia czy romantyzm mieszkańców – niestety, połączony tez ze skłonnością do zdrad partnerów czy też partnerek.
Mario Puzo, jeden ze słynniejszych włoskich pisarzy, posiada całą rzeszę czytelników. Jego seria o rodzinie Corleone cieszy się największą uwagą.

Tony jest osom!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tony
Admin
avatar

Liczba postów : 43

PisanieTemat: Re: Padajcie na kolana przed majestatem Romano! Chyba że chcecoe zarobić w nos pomidorem...   Czw Sie 29, 2013 11:47 am

Kurna, kurna, kurna AKCEPT kartoflaku!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://hetaliakontraobcy.forumpolish.com
 
Padajcie na kolana przed majestatem Romano! Chyba że chcecoe zarobić w nos pomidorem...
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Klasa Obrony Przed Czarną Magią
» Ogród przed domem
» Schody przed szkołą
» Gabinet prof. Obrony Przed Czarną Magią
» Wielkie rody Westeros

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Hetalia kontra Obcy  :: KARTY POSTACI-
Skocz do: